Dlaczego Gen Z kupuje jak redaktor mody, ale scrolluje jak detektyw? Social search zmienił shopping

Kiedyś przed zakupem wpisywaliśmy nazwę produktu w Google. Dziś coraz częściej zaczynamy od TikToka, Instagrama albo Pinteresta. Nie po to, żeby zobaczyć reklamę, ale żeby sprawdzić, jak produkt naprawdę wygląda, kto go nosi i czy warto wydać na niego pieniądze.

Gen Z nie kupuje impulsywnie. Paradoksalnie kupuje bardziej świadomie niż poprzednie pokolenia. Różnica polega na tym, że zamiast recenzji z e-commerce ufa ludziom, którzy pokazują produkt w ruchu, naturalnym świetle i codziennym życiu.

Social search zamienił zakupy w śledztwo

Jeszcze kilka lat temu ścieżka zakupowa była prosta. Google, sklep internetowy, koszyk.